Zaczęło się to kiedy miałam 16lat, mój chłopak był starszy ode mnie o 2lata. Kiedy wychodziłam ze szkoły on jak zawsze czekał już na mnie pod szkoła. Tego dnia postanowiłam pójść po szkole do niego.
Cześć mam na imię Marek i chce wam opowiedzieć co mi się zdarzyło 2 lata temu. Miałem 18 lat i pomimo iż nie byłem już prawiczkiem to tym razem czułem się podniecony dalece bardziej niż gdy robiłem to po raz pierwszy w życiu. Ale po kolei: tak się składa że mieszkałem jeszcze z rodzicami, ale Darmowe seks opowiadania i historie erotyczne. Kilka tysięcy opowiadań tylko dla
Mój pierwszy raz Data: 06.02.2019, Autor: hm To było Gdy miałam [] lat. Swój pierwszy raz przeżyłam z facetem od wychowania fizycznego. Nie był on przystojny ale bardzo pociągający pewnego dnia przed lekcją wychowania fizycznego on podszedł do mnie i zapytał mnie czy już uprawiałam seks odpowiedziałam że nie i przestraszyłam się go troszeczkę nie wiedząc czego chce.
Vay Tiền Nhanh Ggads. Poprzednie części:Mój pierwszy raz i następne IMój pierwszy raz i następne IIMój pierwszy raz i następne IIIMój pierwszy raz i następne IVTo stało się tak nagle. Obydwie z mamą szykowałyśmy pyszną kolację dla naszych gości. Mieli przyjść we trzech. Na samą myśl o ponownej wizycie we mnie chuja trzydziestoletniego Martina, robiłam się mokra. A do tego pan Mirek miał przyjść ze swoim synem - dwudziestoletnim Tomkiem. - A wiesz mała - zwróciła się do mnie w pewnym momencie mama - Martin bardzo Cię chwalił wczoraj. - Och ja też jestem bardzo rada z jego wizyty - odpowiedziałam i spojrzałam w kierunku krojącej w wąskie plasterki pierś kurczaka mamy. Wyglądała tak bardzo pociągająco. Nie miała makijażu, włosy potargane w uroczym nieładzie. Obcisła bluzeczka dawała znać, że nie ma stanika, odciskającymi się dużymi sutkami jej kształtnych piersi, a opięte jeansy cudownie uwidoczniały krągłą ale jednocześnie bardzo jędrną pupę. Och jaką miałam wtedy ochotę podejść do niej i przytulić się mocno, tak bardzo mocno. Z drugiej strony zaś strach. Co wtedy powie, czy mnie czasem nie odrzuci. - A wiesz, Mirek ma dzisiaj przyprowadzić swojego syna. Chyba ma na imię Tomek i studiuje na polibudzie - spojrzała na mnie i kontynuowała dalej - Ciekawa jestem czy chociaż trochę odziedziczył po ojcu. - Co masz na myśli, mamusiu? - spytałam naiwnie. - Och tak coś gadałam. Zobaczymy jak przyjdą. Kroiłam właśnie cebulę i oczy piekły mnie niemożebnie, gdy nagle tuż za sobą poczułam bliskość mojej mamy. - Wiesz Olu, że jesteś bardzo ładną dziewczynką. - Nie może być inaczej, skoro jestem podobna do Ciebie, mamusiu. - To ja Ci się też podobam - nagle poczułam jej dłonie na swoich ramionach. Chwilę tkwiły tam nieruchomo, gdy nagle zaczęły się przesuwać ku dołowi. Zamarłam w bezruchu. Czyżby miało wydarzyć się to o czym marzyłam od dawna? Dłonie mamy wsunęły się w dekolt mojej bluzeczki a że nie miałam staniczka, objęły moje malutkie cycuszki. Zamknęłam oczy. To było cudowne uczucie jak mama zaczęła lekko szczypać moje ciągle twarde sutki i masować twarde piersi. Obróciłam do boku głowę i wtedy pochyliła się i pocałowała mnie w usta. Wszystko potoczyło się teraz bardzo gwałtownie. Ciągle się całując i niemal zdzierając z siebie ubrania znalazłyśmy się w sypialni mamy. W samych tylko majteczkach pchnęła mnie na duże łóżko i zaczęła całować moje dziewczęce uda, ciągle zbliżając się do mojego skarbu. Uniosłam pupę i ściągnęła moje stringi. Rozrzuciła szeroko moje nogi i zaczęła lizać i całować moją pizdeczkę. Byłam w siódmym niebie. Zaczęło dziać się to o czym marzyłam od lat. - Jakże ja Ciebie pragnę Olusiu - jęczała całując mój płaski dziewczęcy brzuszek i jednocześnie wpychając palce w moją pisię. - Ja Ciebie też od dawna - jęknęłam głośniej kiedy zaczęła przebierać palcami w mojej pochwie, drażniąc tym mój tajemniczy punkcik G. - Poczekaj chwilę - podniosła się i całkowicie goła podeszła do szafy, wyciągając z niej dwa sztuczne penisy. Jeden z nich różowy, znacznie mniejszy ale wyraźnie zakończony wibratorem zaczęła zbliżać do mojej pizdeczki. Drugi, bardzo gruby i długi na ponad 20 cm, wyraźnie przeznaczała dla siebie. - Dasz mi posmakować swoich soczków, mamusiu - westchnęłam. Zmieniła zamiar i ułożyła się jak do pozycji 69. Tuż przed ustami miałam teraz jej cudowną pizdę. Świecące się od obfitych soczków podniecenia, brązowe fałdki warg sromowych aż kipiały gotowością do pieszczot mojego języka. Dopadłam do nich ustami i zaczęłam mocno ssać, jednocześnie wpychając do środka język. Czułam, że mama robi to samo z moją znacznie mniejszą pisią. Pierwszy raz poznałam smak pizdy mojej mamy i bardzo mi smakowała. Już teraz wiem czemu miałam takie obfite soczki. Norka mamy aż kapała od wydzielanego przez nią śluzu. Była taka smaczna, lekko kwaśna, kipiąca. Wcisnęła mi w rękę potężnego sztucznego chuja. Naplułam na jego czubek i zaczęłam go w nią wciskać. Czułam jak z włączonym wibratorkiem ten mniejszy wchodzi w moją norkę. Tak ruchałyśmy się, jęcząc i stękając kilka minut. Doszłam pierwsza a jak znowu poczułam te cudowne dreszcze i mamy pizda zaczęła strzelać soczkami. To było cudowne i takie ekscytujące. - Wiesz córciu. Od kiedy opowiedziałaś mi o swoim nauczycielu wf-u, bardzo pragnęłam tego co przed chwilą zrobiłyśmy. - Ja też mamusiu marzyłam o tym od kilku lat - leżałam teraz przytulona do tej mojej ukochanej kobiety. - Wstawaj, bo zostały nam tylko dwie godziny - mama zerwała się na równe nogi. Ja też wstałam i ponieważ miałam już swoje kolacyjne dzieło skończone, poszłam wolnym krokiem do łazienki. W wannie, wspominając to co przed chwilą robiłam z mamą, znowu wprawiłam się paluszkami w stan euforycznej ekstazy. Wysuszyłam włosy i zaplotłam sobie zalotne warkoczyki, które tak bardzo podobały się Martinowi. Zwolniłam łazienkę mamie. Jakież było moje zdziwienie gdy po pół godzinie wyszła z takimi samymi warkoczykami jak moje. Spojrzałyśmy na siebie i parsknęłyśmy śmiechem. Byłyśmy tak łudząco do siebie podobne. Punktualnie o osiemnastej rozległ się dzwonek do drzwi. Przyszli wszyscy trzej jednocześnie. Wszyscy trzymali przed sobą po bukiecie kwiatów. Dwa zdobyła mama a Tomek swój wręczył mnie. Przyjrzałam mu się dokładniej. Był zupełnie nie podobny do ojca. Wysoki, bardzo mocno zbudowany, widać było częste wizyty na siłowni, z bujną czupryną ale z takim bardzo ciepłym, ujmującym spojrzeniem. Mama zaprosiła gości do salonu. Podaliśmy kolację a teraz nie wiem, który z panów wyjął butelkę czerwonego, półsłodkiego wina. Zdziwiłam się trochę, że mama podała kieliszek i dla mnie. To był pierwszy alkohol, na który wyraziła zgodę. Pan Mirek napełnił kieliszki i wzniósł pierwszy toast za udany wieczór. Wypiłam duży łyk i zaraz drugi. Po paru minutach poczułam taki leciutki zawrót głowy. Dorośli rozmawiali trochę o pracy a ja rozmawiałam o szkole z Tomkiem. Potem, nawet nie wiadomo kiedy tematem rozmowy stał się seks. Pan Mirek i Martin wyraźnie zaczęli adorować moją mamę a do mnie przysunął się barczysty student. Nagle poczułam jego dużą dłoń na moim kolanku. Nie zareagowałam. Dłoń zaczęła powolną wędrówkę po wewnętrznej stronie mojego uda. Lekko rozchyliłam nogi. Czułam jak robię się mokra. Kątem oka zauważyłam jak dłonie Martina ostro pieszczą już krocze mojej mamy a ona sama całuje się z panem Mirkiem. Dłonie studenta dotarły do moich majteczek. - Jesteś tak cudownie mokra i śliska - szepnął mi do ucha i zwarł ustami z moimi. Wsunęłam język do jego buzi i za chwilę jego jęzor był w mojej. czułam jak unosi mnie do góry i gdzieś niesie. Położył mnie na szerokim łożu mamy. Patrzyłam jak zdejmuje swoją koszulę, rozpina spodnie i ściąga je razem z majtkami. Moim oczom ukazał się jego kutas, który jak na tak wielkiego mężczyznę nie był wcale za wielki. Ot nie całe 15 cm i niezbyt gruby. Za to jego urok polegał na mocnym wygięciu w pałąk. Pochylił się nada mną i zaczął zdzierać moją sukieneczkę. Potem bez rozpinania zerwał ze mnie staniczek i wreszcie odkrył mój skarb ściągając majteczki. Czułam się przy nim taka malutka. Miał przecież ponad 190 wzrostu i chyba ze 120 wagi. Pociągnął mnie na skraj łóżka i podniósł wysoko pupę, tak, że opierałam się o nie jedynie głową i zgiętym karkiem. Wszedł we mnie bardzo ostro, od razu cały i z miejsca zaczął ostro ruchać. Teraz mogłam docenić to wygięcie w pałąk jego chuja. Odarta ze skórki żołądź ocierała się mocno o ściankę mojej pochwy a szczególnie mocno drażniła mój niesłychanie wrażliwy punkcik G. Pierwszy raz doszłam bardzo szybko. Moja pochwa zaciskała się na jego kutasie rytmicznymi skurczami a on dalej mnie ruchał nie przestając ani przez chwilę. Po tym pierwszym orgazmie przyszły szybko następne, coraz częstsze i gwałtowniejsze, aż wreszcie zaczęła się ta niezwykle urocza ekstaza ciągła, którą przeżywałam już wcześniej z Patrykiem i Martinem, ale nigdy nie tak szybko, przynajmniej nie za pierwszym razem. Tak jęczącą podniósł mnie całkowicie do góry i wiszącą na chuju zaniósł sadzając na fotelu. Teraz klęczał i dalej mnie ostro jebał. Wreszcie i jego rumak zaczął pulsować. Już chciał go wyciągnąć ale przytrzymałam go lekko kładąc dłonie na ogromnych i twardych pośladkach. Strzał był tak mocny i obfity, że myślałam, że rozerwie mi ściankę pochwy, w którą uderzył. Potem drugi, trzeci, czwarty i więcej nie pamiętam, bo wpadłam w taki trans, na pograniczu utraty przytomności. W tym niezwykle uroczym stanie wyszedł ze mnie swoją opadającą pałką. Zamieniliśmy się miejscami. Teraz on siedział w fotelu a ja wzięłam jego miękkiego chuja do buzi i ssałam, lizałam, połykałam całego. Aż wreszcie znów się zaczął dźwigać. Z pokoju obok dochodziły głośne jęki, ostro ruchanej mojej mamy i sapania mężczyzn, którzy tego dokonywali. Wstałam. Wzięłam za rękę mojego niedawnego kochanka i pociągnęłam w kierunku salonu. części:Mój pierwszy raz i następne VIMój pierwszy raz i następne VIIMój pierwszy raz i następne VIII
Gejowskie Jego ogłoszenie znalazłem w gazecie INACZEJ (Tak mi się zdaje). Opisał się jako spokojnego, dobrze zbudowanego mężczyznę z wielkim „instrumentem”,… Czytaj dalej » Klasyczne Pierwszy raz Oli Witajcie mam na imię Ola, mam 16 lat chciałabym opowiedzieć mój dosyć nietypowy pierwszy raz. Na codzień grywam w gry… Czytaj dalej » Nastolatki Bezimienny kochanek Pół roku temu rozstałam się z moim narzeczonym. Byliśmy ze sobą ponad 6 lat, dlatego bardzo przeżyłam tę zmianę, która… Czytaj dalej » Seks na zgodę To nie był NASZ dzień – od rana coś wisiało w powietrzu, chyba oboje wstaliśmy lewą nogą. Wieczorem się pokłóciliśmy… Czytaj dalej » Seks pod kołdrą To była wiosna, nie pamiętam dokładnie czy koniec kwietnia czy może już maj. W każdym razie był to już ten… Czytaj dalej » Zakład o dziewczynę Znajomy niemal wprosił się na mecz ze swoją nową dziewczyną. Spotykali się od miesiąca czy dwóch. Od wejścia zaśmiewał się,… Czytaj dalej » Niegrzeczna Karolina Zdaję sobie sprawę, że wszystko się ostatnio popieprzyło. Niestety, powinienem sobie zdać z tego sprawę wcześniej. Dużo wcześniej. Postaram się… Czytaj dalej » Dziewica Od dłuższego czasu nie byłem z żadną kobietą, pewnie dlatego, że nie jestem przystojnym typem faceta. Będąc samemu, do głowy… Czytaj dalej » Erotyczne walentynki Tak się złożyło, że w same Walentynki mogłam spotkać się z Jakubem, mile spędziliśmy czas, dość mocno się zabawiając. Ale… Czytaj dalej » Pani od angielskiego Witam. Jestem Mateusz. Mam 16 lat, 1,87 wzrostu i skończyłem pierwszą klasę liceum. Dobrze się uczę (w końcu średnia 4,78… Czytaj dalej » Suczka w biurze Dziewczyna o drobnej posturze przeszła przez próg drzwi. Nie minęła sekunda jak mój penis drgnął w bokserkach na jej powitanie.… Czytaj dalej » Napalona licealistka Czas liceum to burza hormonów, eksperymenty i nie zawsze mądre decyzje, dlatego nie wstydzę się tego co zrobiłam, gdy miałam… Czytaj dalej » Ankieter Wydarzyło się to w pewnego słonecznego dnia, gdy, jak co dzień wyruszyłem do pracy jako ankieter. Jako pracujący od 2… Czytaj dalej » Kochany listonosz Jestem młodą kobietą, która uwielbia przygody, zwłaszcza te erotyczne. Wszyscy wiedzą, że nie mam szczególnych oporów i lubię się zabawić,… Czytaj dalej » Cwel swojego pana Damian wypiął się do swojego pana. Miał nadzieję, że spodoba mu się jego wygolona, wytrenowana dziura. – Noo, kurwo, to… Czytaj dalej »
Jego ogłoszenie znalazłem w gazecie INACZEJ (Tak mi się zdaje). Opisał się jako spokojnego, dobrze zbudowanego mężczyznę z wielkim „instrumentem”, co się później potwierdziło w 100%. Pierwszy raz Chciał poznać kogoś na stałe lub na dłużej, zaznaczając że nie jest zainteresowany pojedynczymi spotkaniami. Pomyślałem, że muszę zadzwonić. Zawsze marzyłem, żeby pierwszy swój raz przeżyć z kimś, kogo zapamiętam na zawsze. Jak się później okazało to był strzał w dziesiątkę. Do dziś dnia wracam do niego myślami i marzę by to się znowu wydarzyło. Gdy do niego zadzwoniłem usłyszałem spokojny głos z małą nutką napięcia. Po dłuższej rozmowie podał mi adres i umówiliśmy się na spotkanie. Mieszkał w Gdańsku naprzeciwko pomnika Sobieskiego. Do jego mieszkania wchodziło się klatką od tyłu budynku na pierwsze piętro. Zadzwoniłem domofonem. Widziałem jak jakaś osoba popatrzyła przez okna z pierwszego piętra korytarza i po chwili rozległ się dźwięk otwierającego się elektrozamka drzwi, wpuszczając mnie do środka. Powitał mnie, krótkim cześć i zaprosił do mieszkania, zamykając za mną drzwi. Na początku rozmowa się nie „kleiła”. Czuć było w powietrzu napięcie i delikatną nerwowość , ale także podniecenie. Powoli coraz lepiej nam się zaczynało rozmawiać. Zaproponował drinka dla rozluźnienia atmosfery. Potwierdziłem, że to dobry pomysł. Przy drinku coraz lepiej nam się rozmawiało. Alkohol i półmrok z zapalonymi dwoma świecami trochę przełamał nieśmiałość. Zrobiło się wręcz gorąco. Nie mogłem się oprzeć, żeby nie spojrzeć, czy jego spodnie są naprawdę wypełnione tak wielkim „sprzętem”. Mimo półmroku widać było jak dżinsy uwydatniają wielkość jego penisa. Bardziej ośmielony przejechałem ręką po jego kroczu. Poczułem pod ręką jego twardość. Przysunął się do mnie i pocałował wsuwając swój język w moje usta. To było jak zapalnik. Czułem, że już dłużej nie wytrzymam. Mój penis również prężył się próbując uwolnić się ze spodni. Całując się coraz namiętniej, zacząłem rozpinać jego spodnie. Jego wielka pała wręcz wyskoczyła ze spodni. Była ogromna. Długa na jakieś 26-27 cm, a w obwodzie tak duża, że nie mogłem ją objąć jedną ręką. Zacząłem ja mocno masować. Nie mogłem dłużej już czekać. Pchnąłem go na łóżko i wziąłem jego olbrzyma w usta. Ledwo co mi się w ustach mieściła jego główka, ale wepchnąłem go sobie trochę głębiej. Nie mogłem go jednak zmieścić do gardła, więc trzymając jego główkę w ustach, językiem masowałem jego wędzidełko i resztę jego pały. Była ogromna i cudowna. Dwoma rękami masowałem jego przyrodzenie, a prawą co jakiś czas przesuwałem na jego jaja, bo też potrzebowały masowania. Widać, że podziałało to na niego. Wziął mnie za głowę i wyjął swoją lagę z moich ust. Zaczął mnie całować i położył na łóżku. Nie przestając całować rozebrał najpierw mnie, później siebie. Założył sobie jedna moją nogę na „pagon”, a później d**gą. Poczułem jego twardą, wielką pałę na swoich pośladkach. Powoli zaczął napierać na moją dziurkę. Byłem w dobrej pozycji, bo prawą ręką masowałem jego drąga nakierowując go na swoją dziurkę, a lewą naciągając pośladek rozszerzałem zwieracz. Podniecenie nasze z każdą chwilą coraz bardziej rosło. Główka jego penisa napierając na mój otworek zaczęła powoli zaglądać do mojego wnętrza. Czuć było jego wielkość. Teraz już dwoma rękami naciągałem pośladki, żeby jak najszybciej poczuć go w sobie. Fala gorąca przelała się przez mogę ciało, gdy jego olbrzym wcisnął swój wielki łeb za moje zwieracze. Z moich ust wydobył się cichy jęk rozkoszy. Pomyślałem, jesteś już mój. Złapałem go za pośladki i lekko pociągnąłem do siebie. Centymetr po centymetrze jego męskość wsuwała się w głąb mnie. Gdy poczułem jego jądra na swoich pośladkach wiedziałem, że jest już cały we mnie. Łeb jego pały czułem w brzuchu. Prawie tak jakby mnie przebił na wylot. Zacząłem masować jego olbrzyma mocno zaciskając i zwalniając zwieracze. Widziałem ,że mu się to spodobało. Złapałem go za biodra i delikatnie odsunąłem od siebie, żeby poczuć ruch jego olbrzyma w sobie. Wysunął się delikatnie i powoli znów wjechał we mnie. Następnie już sam wysunął się ze mnie zatrzymując główkę swojej pały na moich zwieraczach od wewnątrz. Wjechał powoli we mnie i zaczął powtarzać tę czynność. Czułem w środku każdy centymetr jego pały i każdy ruch jaki wykonywał we mnie. Zaczął mnie ruchać coraz bardziej przyspieszając. Gdy już mnie rżnął bez żadnych oporów, złapałem go za pośladki mocno przeciągając go do siebie, by poczuć jak wbija się we mnie do końca. W jękach rozkoszy wyszeptałem „mocniej”. Od razu wiedział o co chodzi i za każdym posunięciem wbijał się we mnie najdalej jak mógł, a jego duże jaja odbijały się z cudownym plaskiem od moich pośladków. Już po chwili nie mogłem wytrzymać z rozkoszy i powiedziałem „już dłuższej nie wytrzymam, zaraz wystrzelę”. Jeszcze z trzy razy wbił się we mnie, wyskoczył z mojej dupy i wziął do ust moją pałę. Ten ruch spowodował wybuch ekstazy i eksplozję mojego ładunku, który się we mnie nazbierał. Strzeliłem mu prosto w usta. Wyzbierał całą moją spermę cały czas masując mnie ustami i rękami. Przesunął swoje ciało po moim ciele w kierunku mojej twarzy, układając moje nogi znowu sobie na pagonach. Zaczęliśmy się całować wymieniając między sobą spermę z jego ust. Wszędzie roznosił się zapach erotyzmu. Przysunął swoją pałę do moich pośladków i jednym ruchem wbił się we mnie odbijając jaja od mojej dupy. Teraz zmienił trochę taktykę, bo wyjął znowu swojego olbrzyma ze mnie, by nabić mnie na niego w następnym ruchu. Bawił się tak za mną przez pewien czas powodując, że moja pała znowu stała. Złapałem go za biodra przyciągając do siebie i szepnąłem „rżnij mnie”. Przytrzymałem jego biodra, żeby nie wyjął swojego penisa ze mnie. Zaczął mnie rżnąć mocno i głęboko, za każdym razem wbijając się najgłębiej jak mógł. Rozkosz była nie do opisania. Po kolejnym kwadransie spuściłem się kolejny raz. Tym razem tylko zwolnił nie przestając mnie ruchać i wbijając się mocno we mnie masował ręką moją pałę, aż do wytrysku. Sperma zalała mi twarz i tors. Był niesamowitym kochankiem. Wszystko co robił, robił to nie przestając mnie ruchać. Czułem jak jego pot spływa na mnie. Obaj byliśmy mokrzy i rozpaleni do czerwoności. Po kilku kolejnych moich wytryskach wyszeptał, że zaraz strzeli i spytał jak chcę żeby skończył. Powiedziałem, że pierwszy jego wytrysk chce by wystrzelił mi na twarz i w usta. Kilka razy jeszcze wbił się we mnie, by wyskoczyć i zbliżyć swojego olbrzyma do mojej twarzy. Ogromna ilość jego spermy zalała mi twarz i usta. Była smaczna i aromatyczna, lekko-gorzkawa. Pieściłem jego wspaniałą pałę, wylizałem całą główkę i jaja. Padliśmy cudownie zmęczeni na łóżko. Powoli robiła się już szarówka. Nawet nie wiem kiedy zasnęliśmy. Obudziłem się jak słońce było wysoko na niebie. Był przytulony do moich pleców, a na pośladkach czułem że jego pała znowu była gotowa, twarda i rozgrzana. Zacząłem masować jego penisa leżąc niezmiennie tyłem do niego. Nakierowałem jego łeb pomiędzy swoje pośladki i naparłem na niego zwieraczami. W tym momencie przebudził się. Złapał mnie za biodra i wsunął swojego olbrzyma we mnie całując mnie po szyi. Rozumieliśmy się bez słów. Zaczął mnie ruchać mocno wbijając się we mnie, tak jak lubimy. Pierwszy mój orgazm przyszedł po około pół godzinie. Jakiś czas przed wytryskiem zmieniliśmy pozycję. Przeturlaliśmy się, że leżałem teraz na nim, plecami do niego ujeżdżając jego lagę, a on walił mi konia aż do wytrysku. Sperma zalała mi brzuch i tors. Wstałem z niego i ukląkłem wypinając moją dziurkę w jego kierunku. Długo nie kazał na siebie czekać. Wszedł we mnie po same jaja, które czułem jak się mocno odbijają od moich pośladków przy każdym jego pchnięciu. Jego pałę czułem tak głęboko, jakby od wewnątrz popychała mojego penisa, który po raz kolejny prężył się do boju. Po kolejnym moim wytrysku, stwierdziliśmy że trzeba się odświeżyć. Poszedłem pod prysznic. Puściłem gorącą wodę i zacząłem namydlać ciało. Nagle poczułem jego ręce na swoich plecach. Umył mi plecy, masując całe moje ciało. Odwdzięczyłem się tym samym. Ukląkłem i wziąłem jego cudo do ust. Chwilę go popieściłem, lecz zapragnąłem poczuć go znowu w sobie. Wstałem przodem do niego podając mu moją prawą nogę i opierając się plecami o kafelki. Zrozumiał o co mi chodzi. Złapał mnie za nogę pod kolanem przybliżając się do mnie. Czułem jego pewny chwyt. Podrzuciłem lewą nogę, którą również złapał za kolanem. Objąłem go nogami na wysokości pasa. Mając teraz prostą drogę do mojej dziurki, trzymając mnie za pośladki, opartego o ścianę kabiny, wepchnął swojego olbrzyma w moją dupę. Mocno przytuleni do siebie, pod gorąco wodą zaznawaliśmy nieziemskich rozkoszy. Ruchał mnie tak z dobre 40 minut zanim powiedział, że wystrzeli. Poprosiłem żeby nie wyciągał go ze mnie. Po kilkunastu mocnych ruchach wbił się we mnie po same jaja i zastygł w rozkosznym orgazmie przelewającym się po jego ciele. Cały drżał z podniecenia. Poczułem mocny wystrzał w środku i fala ciepła rozlała się po mojej dupie zalewając moje jelita jego biało-srebrzystą spermą. W tym momencie również spuściłem się zalewając jego tors. Później normalnie umyliśmy się, a po godzinie każdy pojechał w swoich sprawach. Spotykaliśmy się jeszcze wiele razy i za każdym razem było tak niesamowicie. Niestety pewnego dnia nie zastałem go w mieszkaniu na przeciwko pomnika Jana Sobieskiego w G. Dowiedziałem się, że już tam nie mieszka. Pozostały mi cudowne wspomnienia. Mam nadzieję, że jeszcze się kiedyś spotkamy. - Polski Video Czat Poznaj nowe osoby z całej Polski na
mój pierwszy raz opowiadania erotyczne